W popularnych książkach astronomicznych często powtarza się zestaw argumentów przeciw astrologii. Oto co ostatnio na przykład przeczytałam w książce Z Merlinem przez wszechświat autorstwa Neila de Grasse Tyson. Autor tej publikacji zwraca uwagę na następujące fakty: wskutek precesji Słońce nie znajduje się już na tle tych samych gwiazdozbiorów co dwa tysiące lat temu. Oprócz dwunastu znaków istnieje konstelacja Wężownika, przez którą również przechodzi Słońce. Gwiazdozbiory mają nierówne rozmiary, a czas przebywania Słońca w ich obrębie jest różny.Na tej podstawie wysuwa wniosek, że astrologia „nie ma sensu”, ponieważ jej podział na dwanaście znaków nie odpowiada rzeczywistemu niebu.
Problem polega na tym, że jest to krytyka oparta na błędnym założeniu.
NA CZYM OPIERA SIĘ ASTROLOGIA KLASYCZNA
Astrologia w swojej klasycznej, tropikalnej formie nie operuje gwiazdozbiorami.
Operuje podziałem ekliptyki, czyli drogi Słońca na niebie, na dwanaście równych części po 30°. Jest to podział geometryczny. Punktem początkowym jest równonoc wiosenna, czyli 0° Barana. Nie jest to gwiazdozbiór, lecz punkt przecięcia ekliptyki z równikiem niebieskim.
W konsekwencji:
Istnienie Wężownika nie stanowi problemu.
Nierówność gwiazdozbiorów nie ma znaczenia.
Rzeczywiste położenie Słońca na tle gwiazd nie jest podstawą tego systemu.
Znaki zodiaku nie są gwiazdozbiorami.
CZYM JEST PRECESJA
Zjawisko precesji zostało opisane już w starożytności przez Hipparchosa z Nikei w II wieku przed naszą erą (jego prace zaginęły, ale znamy je z dzieł Ptolomeusza) Polega ono na powolnym przesuwaniu się osi obrotu Ziemi, spowodowanym oddziaływaniem grawitacyjnym Słońca i Księżyca na wybrzuszenie równikowe.
Skutki tego zjawiska są następujące.
Punkt równonocy wiosennej przesuwa się względem gwiazd.
Ruch ten wynosi około 50,29 sekundy kątowej rocznie.
Jeden stopień przesunięcia zajmuje około 72 lat.
Pełny cykl trwa około 25 700 do 26 000 lat.
Oś Ziemi wykonuje przy tym ruch przypominający chwianie się wirującego bączka. W efekcie biegun niebieski zmienia swoje położenie. Obecnie wskazuje okolice gwiazdy Polarnej, a za około 12 000 lat będzie wskazywał Vegę.
SKUTEK PRECESJI
W wyniku precesji znaki zodiaku przestają pokrywać się z gwiazdozbiorami, od których wzięły swoje nazwy. Dziś znak Barana przypada na obszar gwiazdozbioru Ryb. Różnica wynosi około 24 stopni i stale rośnie.
Jest to fakt astronomiczny i nie budzi żadnych wątpliwości.
DLACZEGO TO NIE JEST ARGUMENT PRZECIW ASTROLOGII
Precesja nie zmienia ruchu Słońca ani cyklu pór roku. Zmienia jedynie układ odniesienia względem gwiazd.Astrologia tropikalna świadomie opiera się na cyklu rocznym, czyli na równonocach, przesileniach oraz zmienności światła i długości dnia.
Nie opiera się na gwiazdozbiorach.
Dlatego nie ma znaczenia, w jakim gwiazdozbiorze znajduje się Słońce.
Nie ma znaczenia liczba konstelacji przecinanych przez ekliptykę.
Nie ma znaczenia ich nierówna wielkość.
Zarzut, że znaki nie zgadzają się z gwiazdozbiorami, odnosi się do założenia, którego astrologia tropikalna nigdy nie przyjęła.
DWA PORZĄDKI: TROPIKALNY I SYDERYCZNY
Zodiak tropikalny jest związany z równonocami i cyklem rocznym.
To zodiak syderyczny odnosi się do gwiazd stałych.
Krytyka astrologii oparta na argumentach o Wężowniku, nierównych gwiazdozbiorach i przesunięciu znaków wynika z utożsamienia znaków z gwiazdozbiorami.
TO UTOŻSAMIENIE JEST BŁĘDNE
Astrologia klasyczna operuje własnym układem odniesienia, geometrycznym i sezonowym, a nie kartografią nieba ustaloną w XX wieku.
Można astrologię odrzucać.
Ale nie z tego powodu.
Źródła: Astrologia klasyczna tom I Siergiej Wroński
https://www.constellationsofwords.com/
wikipedia
Obrazek Chat GPT ale prompt mój :-)
.png)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz