Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pełnia Księżyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pełnia Księżyca. Pokaż wszystkie posty

03 marca 2026

Pełnia Księżyca

 

Pełnia Księżyca budzi dziś wiele emocji. Jedni widzą w niej szczególnie intensywny moment, inni traktują ją wyłącznie jako zjawisko astronomiczne.

Czas od nowiu do nowiu trwa średnio 29,53059 dnia. Jest to miesiąc synodyczny (od greckiego synodos – „spotkanie”, „zejście się razem”), czyli okres liczony od jednego takiego samego ustawienia Księżyca względem Słońca do następnego. Pełnia jest środkiem tego cyklu. W tym momencie Księżyc znajduje się w opozycji do Słońca, a do Ziemi zwrócona jest jego w pełni oświetlona półkula. Jak pisał Siergiej Wroński w Astrologii klasycznej:... „Podczas pełni Księżyc znajduje się w opozycji do Słońca, zaś ku Ziemi zwrócona jest jego oświetlona półkula. Księżyc wschodzi podczas zachodu Słońca, a zachodzi podczas jego wschodu i widoczny jest na niebie przez całą noc...”

Żebyśmy już zawsze wiedzieli, kiedy Księżyc zbliża się ku pełni a kiedy go ubywa, zastosujmy prostą regułę mnemotechniczną (na półkuli północnej): jeśli sierp przypomina literę D, Księżyc się dopełnia; jeśli literę C – światła ubywa.

W wielu dawnych kulturach miesiąc rozpoczynał się od pierwszego widocznego sierpa po nowiu. Niekiedy potrzebni byli świadkowie potwierdzający jego pojawienie się. Jeśli niebo było zachmurzone, miesiąc mógł zostać przedłużony o jeden dzień. Pełnia była jednym z etapów przewidywalnego cyklu. Egipcjanie także posługiwali się kalendarzem księżycowym. W nim pierwszy dzień miesiąca określano jako psḏntyw – „ten, który świeci” i oznaczał pierwsze pojawienie się Księżyca po koniunkcji ze Słońcem. Miesiąc zaczynał się więc od powrotu światła.

Średniowieczny astrolog Guido Bonatti pisał, że Księżyc najpierw jest mały i słaby, potem jego światło wzrasta aż do pełni, a następnie maleje. I dodawał, że podobny rytm dotyczy bytów roślinnych, zwierzęcych i ludzkich. Pełnia nie jest więc stanem nadzwyczajnym, lecz momentem całkowitego ujawnienia światła.

W źródłach egipskich nie znajdujemy dowodów na masowe „rytuały pełni” w sensie znanym z XIX–XX-wiecznej ezoteryki. Pełnia nie była eksplozją energii tylko elementem naturalnego cyklu. 

Egipska opowieść o Księżycu

Horus jako bóg nieba miał dwoje oczu: prawe było Słońcem, lewe Księżycem. 

Drugi bóg o tym samym imieniu był synem Ozyrysa i Izydy.  Po ustąpieniu starego boga Ra oraz zabójstwie i poćwiartowaniu Ozyrysa (przez jego brata Seta) Horus Młodszy walczył z wujem Setem o władzę. W walce lewe, księżycowe oko zostaje wyrwane i pocięte. Bóg mądrości Thot przywraca je do całości. Uzdrowione oko nazywa się Udżat – „nienaruszone”, „zdrowe”, „całe”.  W kontekście pełni symbol nabiera dodatkowego znaczenia. Ubytek i powrót światła można porównać do uszkodzenia i uzdrowienia oka. Motyw ten łączono z fazami Księżyca: uszkodzenie odpowiada ubytkowi światła, uzdrowienie natomiast powrotowi do pełni. Symbolicznie oznacza to przywrócenie rytmu czasu i porządku Ma’at.

Pamiętajmy, że w tradycji egipskiej występowały co najmniej dwie postacie identyfikowane przez Greków jako Horus. Pierwszy to Horus Starszy– bóg nieba. W najstarszej teologii jego prawe oko było Słońcem, lewe Księżycem. Bywał przedstawiany jako sokół  „Pan przestworzy”, uosobienie nieba rozpiętego nad ziemią. Drugi Horus to syn Ozyrysa i Izydy (często nazywany przez badaczy Horusem Młodszym). To on w micie o walce z Setem traci oko. W późniejszych syntezach teologicznych bóg nieba i syn Ozyrysa zaczęli funkcjonować jako jedna postać. To połączenie tłumaczy, dlaczego w ikonografii motyw oka, mit walki z Setem oraz symbolika słoneczno-księżycowa współistnieją. Staroegipski zapis Hr wymawiany Har lub Hor  oznacza po prostu sokoła i dlatego  Horus, syn Izydy, także bywa przedstawiany jako sokół lub jako człowiek z głową sokoła

Symbol oka Horusa  przedstawia stylizowane ludzkie oko o ustalonej, sakralnej formie.  Nawiązuje do oka sokoła łącząc element ludzki i ptasi.

 

                                                    źródło:Wikipedia


 

 

 

                                             autor Jeff Dahl, źródło Wikipedia
 

Składa się z brwi,  konturu oka z wyraźnie zaznaczoną źrenicą, wydłużonej linii poziomej wychodzącej z zewnętrznego kącika (przypominającej kreskę wykonaną kohlem), zakrzywionego elementu opadającego w dół, przywodzącego na myśl plamkę pod okiem sokoła,  oraz dolnej linii zamykającej kompozycję. Symbol nie oznacza „trzeciego oka” ani wizji mistycznej w sensie późniejszym. W znaczeniu źródłowym odnosi się do ochrony, przywrócenia integralności, zdrowia i nienaruszonej całości. Amulety w kształcie oka Horusa wkładano do bandaży mumii, umieszczano na sarkofagach i noszono jako ochronę przed chorobą i złem. Jego funkcja była konkretna: tak jak oko zostało przywrócone do całości, tak ciało i życie miały zostać zachowane na wieki.

Przy okazji czy słowo „hora” ma związek z imieniem Horusa? Nie ma. „Hora” pochodzi z łacińskiego hora, a to z greckiego ὥρα – „pora”, „właściwy moment”.

Imię Horus to grecka forma egipskiego Ḥr – „wysoki”, „ten, który jest ponad”. Podobieństwo brzmienia jest przypadkowe. Termin „horoskopos” wywodzi się od ὥρα, nie od imienia Horusa.

A psychologiczne ujęcie Pełni? Interpretacje emocjonalne są całkowicie subiektywne. W astrologii klasycznej znaczenie ma zawsze indywidualny horoskop; sama faza Księżyca nie wystarczy do analizy kosmogramu.

Współcześnie wiele osób celebruje pełnię symbolicznie. Zapalenie złotej lub zielonej świecy może być chwilą skupienia. Pełnia pozostaje jednak przede wszystkim etapem cyklu: wzrost, dojrzałość, zanik. Moment pełnego oświetlenia. Symbol całości.