W starożytnym Egipcie porządek świata, Maʿat, nie był abstrakcyjną ideą, lecz realnością, którą należało nieustannie podtrzymywać jako niezmienny ład społeczny i kosmiczny. Istnienie świata nie było dane raz na zawsze, lecz wymagało ciągłego odnawiania poprzez rytuał, kult oraz prawowitą władzę królewską. Słońce nie „wschodziło” samo; przeciwnie, każdego dnia musiało być obudzone do życia przez faraona lub, w jego zastępstwie, przez najwyższego kapłana stolicy państwa.
Wnikliwymi obserwatorami nieba byli kapłani godzinowi unud, którzy śledzili czas za pomocą obserwacji gwiazd oraz zegarów słonecznych i wodnych, by w odpowiedniej chwili dać sygnał do rozpoczęcia ceremonii. Specjaliści–astronomowie prowadzili obserwacje na dachach świątyń, rejestrując położenie ciał niebieskich. Zauważyli, że co dziesięć dni, tuż przed wschodem Słońca, na wschodnim niebie pojawia się nowa grupa gwiazd. Na tej podstawie podzielili rok na trzydzieści sześć dziesięciodniowych okresów, zwanych dekanami.
Wzmianki o dekanach pojawiają się już w Tekstach Piramid, jednak w pełni potwierdzony i uporządkowany system rozwija się dopiero w Pierwszym Okresie Przejściowym oraz w Średnim Państwie. Głównym źródłem są tu sarkofagi z Asjut. Dekany nie były jednak narzędziem interpretacji losu jednostki, lecz elementem kosmicznej miary czasu.
Wiedza astronomiczna miała znaczenie fundamentalne, ponieważ od heliakalnego wschodu gwiazdy Sothis (Syriusza) rozpoczynał się w czasach Starego Państwa coroczny, kluczowy dla funkcjonowania Egiptu wylew Nilu, decydujący o żyzności ziemi i trwaniu państwa. Z biegiem stuleci, na skutek precesji, moment heliakalnego wschodu Syriusza i faktyczny początek wylewu Nilu stopniowo się rozchodziły, by po pełnym cyklu sotisowym, trwającym 1460 lat, ponownie się zbiec.
Rozjazd między kalendarzem a rytmem przyrody nie był jednak postrzegany jako zagrożenie dla porządku świata; kalendarz cywilny pozostał nieskorygowany. Nie utożsamiano wówczas układu nieba w chwili narodzin z losem człowieka. Skoro czas postrzegano jako koło, a świat nieustannie powracał do swojego początku, nie istniała potrzeba przewidywania przyszłości jednostki.
Obserwacja nieba nie jest bowiem równoznaczna z próbą odczytywania losu z gwiazd. To Mezopotamia jako pierwsza dostrzegła związek między ruchami planet a losem królów, a filozofia grecka wprowadziła pojęcie losu jako kosmicznej konieczności. Na tym gruncie wyrosła astromagia, zakładająca możliwość odwrócenia losu poprzez rytuały, techniki medytacyjne i symboliczne wznoszenie się ku gwiazdom w celu zmiany niekorzystnych zapisów.
Różnica między Egiptem a Mezopotamią jest w tym punkcie zasadnicza. W Mezopotamii planety nie tylko nosiły imiona bogów, lecz były bogami, a ich wpływ na świat ziemski miał religijne umocowanie. W Egipcie natomiast bogowie nie byli jednoznacznie utożsamiani z planetami. Takie identyfikacje pojawiły się dopiero w interpretacjach greckich, próbujących zestawić egipski panteon z własnym.
Proces przejścia ku astrologii był stopniowy. Najpierw dekany zaczęły przyjmować postać istot opiekuńczych, powiązanych z losem i ciałem. Następnie w Egipcie pojawił się zodiak, zapożyczony z tradycji babilońskiej i przetworzony w duchu egipskim. W okresie rzymskim rozwinęła się astrologia predykcyjna.
Monumentalnym świadectwem tej przemiany jest zodiak z Dendery, relief z późnego okresu ptolemejsko-rzymskiego. Przedstawia on dwanaście znaków zodiaku w formie znanej z tradycji babilońsko-greckiej, ujętych jednak w egipski język religijny. Obok znaków pojawiają się dekany, planety oraz bóstwa opiekujące się kosmosem. Zodiak nie zastępuje egipskiej kosmologii, lecz zostaje w nią włączony jako nowy sposób przedstawienia porządku świata. Nie jest to narzędzie prywatnych horoskopów, lecz teologiczny obraz kosmosu jako uporządkowanej całości.
Wraz z upadkiem niezależnego państwa, obcymi podbojami oraz włączeniem Egiptu w świat hellenistyczny, a następnie rzymski, historia przestała być doświadczana jako cykl nieustannego powrotu. Zanikł porządek, dotąd gwarantowany na ziemi przez faraona i rytuał. W schyłkowym okresie dziejów Egiptu, wraz ze wzrostem wpływów obcych kultur, zwłaszcza greckiej, Egipcjanie otworzyli się na astrologię. Ciało ludzkie zaczęło być postrzegane jako odbicie struktury nieba, a los biologiczny jako wpisany w porządek kosmosu. Astrologia stała się odpowiedzią na świat, który przestał powracać w niezmiennym rytmie, oraz na historię, która przestała „kołem się toczyć”. Gwiazdy przejęły funkcję, którą wcześniej pełniły rytuał, kalendarz i władza królewska.
Nie była to jednak nauka tak bardzo starożytna, jak chcieli ją widzieć Grecy i jak do dziś bywa przedstawiana w niektórych publikacjach.
BIBLIOGRAFIA
Hornung, Erik, Egipt ezoteryczny. Tajemna wiedza Egipcjan i jej wpływ na kulturę Zachodu, wyd. 1, Warszawa 2025, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego.
Niwiński, Andrzej, Mity i symbole starożytnego Egiptu, wyd. 2 poprawione i uzupełnione, Warszawa 1992, Wydawnictwo Pro Egipt.
Niwiński, Andrzej, Bóstwa, kulty i rytuały starożytnego Egiptu, Warszawa 1993, Wydawnictwo Pro Egipt.







.jpg)


.png)




.png)