Egipt nie jest jeden. Funkcjonuje w kulturze europejskiej jako kilka nakładających się na siebie porządków wiedzy, pamięci i wyobraźni.
Aby zrozumieć, dlaczego kraj ten odegrał tak istotną rolę w nowożytnej ezoteryce, trzeba najpierw uświadomić sobie, że nie odkrywano go w tej samej kolejności, w jakiej istniał. Egipt historycznie najstarszy został poznany najpóźniej. Zanim Europejczycy nauczyli się odczytywać egipskie teksty, przez stulecia tworzyli własne wyobrażenia o kraju faraonów.
Możemy zatem mówić o czterech Egiptach: faraońskim, greckim, biblijnym i ezoterycznym. Nie chodzi tu o cztery okresy historycznie następujące po sobie, lecz raczej o cztery sposoby rozumienia Egiptu.
Egipt starożytny, rządzony przez faraonów
Przez stulecia pozostawał niemal niemy. Do Europy docierały mumie, stele, obeliski i inne zabytki zapisane pismem, którego nikt nie potrafił odczytać. Obecny materialnie, lecz intelektualnie niedostępny. Wiele zabytków uległo zniszczeniu, zasypaniu lub rozebraniu w późniejszych epokach. Kamień pochodzący ze starożytnych budowli wykorzystywano jako materiał budowlany. Niektóre świątynie, grobowce i monumentalne pozostałości nadal były widoczne, ale nie rozumiano ich pierwotnego znaczenia.
W tej próżni pojawiały się rozmaite próby rekonstrukcji i naśladownictwa. Powstawały dzieła inspirowane sztuką egipską, tworzone najpierw w świecie greckim i rzymskim, a później także w Europie nowożytnej. Tworzono imitacje hieroglifów oraz zabytki naśladujące egipskie formy. Granica między oryginałem a późniejszą interpretacją nie zawsze była wyraźna, a europejska wiedza o Egipcie opierała się w znacznej mierze na wyobrażeniach.
Wielką zmianę przyniosła wyprawa Napoleona do Egiptu pod koniec XVIII wieku. Prowadzona wówczas na ogromną skalę dokumentacja zabytków odegrała istotną rolę w rozwoju nowoczesnych badań nad Egiptem. W czasie tej wyprawy, w 1799 roku, odnaleziono w pobliżu miasta Rosetta fragment kamiennej steli, nazywany dzisiaj Kamieniem z Rosetty.
Zabytek nie pochodził z najdawniejszych czasów faraońskich, lecz z epoki ptolemejskiej. Powstał w 196 roku przed naszą erą, za panowania Ptolemeusza V Epifanesa. Egiptem rządziła wówczas dynastia pochodzenia macedońskiego, a greka była językiem dworu i administracji. Jednocześnie nadal działały egipskie świątynie, a kapłani posługiwali się rodzimym językiem i tradycyjnymi rodzajami pisma.
Na steli umieszczono dekret kapłanów dotyczący Ptolemeusza V. Tekst zapisano w dwóch językach i przy użyciu trzech rodzajów pisma. Język egipski przedstawiono w zapisie hieroglificznym oraz w powszechniej używanym piśmie demotycznym Trzecią wersję zapisano po grecku, ponieważ greka była językiem ptolemejskiej administracji i znacznej części ówczesnych elit.
Pismo demotyczne było późną, uproszczoną formą pisma egipskiego. Używano go w dokumentach administracyjnych, umowach, listach i rachunkach, ale także w tekstach literackich i religijnych.
Ponieważ grecką wersję dekretu można było odczytać, porównanie trzech zapisów stworzyło podstawę do badań nad nieznanym wówczas pismem egipskim. Jean François Champollion pracował przede wszystkim na podstawie kopii inskrypcji z Kamienia z Rosetty. Wykorzystywał również inne zabytki oraz wcześniejsze ustalenia innych badaczy. Nie należy zatem wyobrażać sobie, że sam Kamień z Rosetty wystarczył do natychmiastowego rozwiązania zagadki hieroglifów. Był najważniejszym ale nie jedynym materiałem wykorzystanym podczas wieloletnich badań.
Kamień z Rosetty jest przy tym szczególnym świadectwem spotkania dwóch światów. Powstał w Egipcie rządzonym przez dynastię greckiego pochodzenia, ale jego treść wyrażała również egipską tradycję świątynną i ideologię królewską. Sam zabytek należy więc do Egiptu greckiego, a jednocześnie umożliwił nowożytnej nauce odzyskanie dostępu do Egiptu starożytnego.
kamień z Rosetty źródło Wikipedia
Egipt grecki
W europejskiej tradycji istniał jednakże inny Egipt, grecki, ukształtowany w epoce hellenistycznej, szczególnie za czasów dynastii Ptolemeuszy i rozwoju Aleksandrii.
Aleksandria stała się miejscem spotkania egipskiej religii z grecką filozofią, nauką i językiem. Była przestrzenią syntez, interpretacji i spekulacji. Egipt grecki był Egiptem uczonych, filozofów i badaczy tajemnic świata. To właśnie on wywarł ogromny wpływ na późniejszą myśl europejską.
Grecy poznawali egipską religię za pośrednictwem kapłanów, tłumaczy i osób funkcjonujących pomiędzy obiema kulturami. Interpretowali ją jednak przy użyciu własnych pojęć. Porównywali egipskich bogów, idee i rytuały ze strukturami znanymi z greckiej religii i filozofii. Ślady takiego podejścia znajdujemy u Herodota, Platona, Plutarcha i wielu innych filozofów i pisarzy.
W ten sposób powstawał Egipt pośredni, nie całkowicie zmyślony, lecz przetworzony. Egipskie tradycje były tłumaczone na język greckiej kultury, a wraz z przekładem zmieniało się ich znaczenie.
Egipt grecki nie był więc zwykłym powtórzeniem Egiptu faraońskiego. Był jego interpretacją, a zarazem początkiem nowej tradycji, która z czasem zaczęła żyć własnym życiem.
Egipt biblijny
Trzecim porządkiem jest Egipt biblijny, przemawiający poprzez Pismo Święte, które przez stulecia traktowano jako źródło prawdziwej historii świata.
Jedną z jego twarzy była ta z Księgi Rodzaju, w której Józef, syn Jakuba i Racheli, po wielu dramatycznych wydarzeniach, zrobił oszałamiającą karierę na dworze faraona dzięki umiejętności tłumaczenia snów. Egipt jawi się tu jako kraj dobrobytu, sprawnej administracji i mądrych rządów.
Drugą twarzą był Egipt z Księgi Wyjścia, kraj niewoli, ostrego konfliktu Mojżesza z faraonem, plag zesłanych przez Boga Izraela oraz rywalizacji Mojżesza i jego brata Aarona z magami faraona. Pamiętamy opowieść o lasce Aarona, która zamieniła się w węża, a następnie pochłonęła laski egipskich magów, również przemienione w węże. To właśnie ten obraz Egiptu, przedstawionego jako potężne państwo dysponujące niezwykłą wiedzą i znajomością praktyk magicznych, stał się jednym z najbardziej rozpowszechnionych i najlepiej rozpoznawalnych motywów w chrześcijańskiej Europie.
Egipt ezoteryczny
Czwartym porządkiem jest Egipt ezoteryczny. Nie jest on czystą fikcją, ponieważ wyrasta z wcześniejszych obrazów Egiptu. Stanowi jednak ich selektywne połączenie, przekształcenie i rozwinięcie.
Jest to Egipt Ozyrysa i Izydy rozumianych symbolicznie, Egipt magów znanych z przekazu biblijnego, Egipt boga Thota, mistrza tajemnej wiedzy.
Kształtował się stopniowo, od późnej starożytności, poprzez renesans, aż po XIX i XX wiek. Odkrycia archeologiczne pozwalały coraz lepiej poznawać historyczny Egipt, ale nie zdołały usunąć Egiptu wyobrażonego z europejskiej kultury.
Przeciwnie, spektakularne odkrycia, w tym odnalezienie grobowca Tutanchamona, ponownie wzmocniły aurę tajemnicy. Należały już do świata nowoczesnej nauki, lecz w kulturze popularnej natychmiast obrastały opowieściami o klątwach, ukrytej wiedzy i nadprzyrodzonych siłach.
Egipt ezoteryczny nie jest zatem czwartym Egiptem w takim samym znaczeniu jak trzy pozostałe. Powstał dzięki ich spotkaniu, ale zawiera również znacznie późniejsze idee, które jedynie powołują się na autorytet egipskiej starożytności.
Dlaczego należy je rozróżniać?
Cztery obrazy Egiptu nie układają się w prostą linię chronologiczną. Funkcjonują równolegle i do dzisiaj przenikają się w dyskusjach o religii, magii i ezoteryce.
Klątwa Tutanchamona należy jednocześnie do historii archeologii oraz do świata nowoczesnych wyobrażeń. Kwiat Życia i pierścień Atlantów odwołują się do autorytetu Egiptu, chociaż ich współczesne interpretacje nie wynikają ze źródeł pochodzących z czasów faraonów. Egipt grecki pozostaje natomiast pomostem, bez którego trudno zrozumieć rozwój hermetyzmu i późniejszych magicznych praktyk.
Egipt ezoteryczny nie jest prostym fałszerstwem ani wyłącznie świadomym oszustwem. Brak dostępu do egipskich źródeł spotkał się z potrzebą interpretacji, a interpretacje zaczęły z czasem żyć własnym życiem. Później dołączano do nich kolejne symbole, przedmioty i opowieści, przedstawiane jako bardzo stare, choć w rzeczywistości miały znacznie późniejsze pochodzenie.
W przeciwieństwie do badań egiptologicznych, które z konieczności dążą do oddzielenia faktów od późniejszych nadinterpretacji, moje rozważania traktują te nadinterpretacje jako pełnoprawny materiał badawczy. Źródła ezoteryczne, nawet jeśli są historycznie problematyczne lub jawnie fantastyczne, analizuję nie jako świadectwa starożytnej wiedzy, lecz jako dokumenty kultury. Pokazują one mechanizmy tworzenia znaczeń, budowania autorytetu i konstruowania ciągłości tradycji. To, co z perspektywy historii starożytnej okazuje się błędem lub nieporozumieniem, z perspektywy historii idei i kulturoznawstwa pozostaje faktem kulturowym o realnym znaczeniu.
Nie chodzi o to, aby wszystkie te obrazy Egiptu unieważnić lub ośmieszyć. Trzeba je jednak rozróżnić. Dopiero wtedy można uczciwie odpowiedzieć na pytanie, co rzeczywiście przetrwało z egipskiej religii i magii, co zostało przekształcone przez Greków, a co dopisano znacznie później z potrzeby tajemnicy, autorytetu i ciągłości tradycji.
Przyglądam się przedmiotom i opowieściom, którym przypisuje się egipskie pochodzenie, choć ich związki z historycznym Egiptem są znikome albo nie istnieją wcale.
Literatura
Andrzej Niwiński, Bóstwa, kulty i rytuały starożytnego Egiptu.
Andrzej Niwiński, Mity i symbole starożytnego Egiptu.
Erik Hornung, Egipt ezoteryczny. Tajemna wiedza Egipcjan i jej wpływ na Zachód.












_2.svg.png)
.png)

