zegar astronomiczny: wikipedia
Dyrekcje prymarne – jak obrót nieba staje się czasem życia
Dyrekcje prymarne należą do najbardziej skomplikowanych technik astrologii klasycznej. Ich dokładne obliczenie wymaga znajomości astronomii, geometrii sferycznej oraz różnych układów współrzędnych.
Współczesny program astrologiczny wykonuje te rachunki niemal natychmiast, dzięki czemu możemy korzystać z gotowej tabeli dyrekcji. Warto jednak rozumieć, co właściwie zostało w niej policzone.
Sama idea dyrekcji jest bowiem znacznie prostsza niż stojąca za nią matematyka.
Obrót nieba jako miara czasu
Wyobraźmy sobie niebo jako ogromną kulę otaczającą Ziemię. W chwili narodzin planety zajmują na tej sferze określone miejsca. Horoskop urodzeniowy jest obrazem właśnie tego momentu.
Ruch nieba jednak się nie zatrzymuje. Wskutek obrotu Ziemi obserwujemy pozorny dobowy ruch całej sfery niebieskiej. Planety wschodzą, kulminują i zachodzą, zmieniając swoje położenie względem lokalnego horyzontu i południka.
To właśnie ten ruch wykorzystują dyrekcje prymarne.
W największym uproszczeniu można powiedzieć:
dyrekcje prymarne zamieniają dobowy obrót nieba na czas ludzkiego życia.
Sfera niebieska wykonuje pełny pozorny obrót 360° w ciągu około 24 godzin, czyli mniej więcej 15° na godzinę. Sześć godzin odpowiada zatem około 90° obrotu.
Jeśli dla prostego wyobrażenia przyjmiemy tradycyjne przybliżenie, że nieco mniej niż 1° łuku na równiku niebieskim odpowiada jednemu rokowi życia, 90° można symbolicznie przeliczyć na około 90 lat.
Ruch nieba w pierwszych kilku godzinach życia człowieka może więc w tej technice odpowiadać wielu późniejszym dziesięcioleciom.
Nie oznacza to oczywiście, że pierwsze godziny po narodzinach mają jakąś udowodnioną szczególną właściwość fizyczną. Jest to sposób, w jaki dyrekcje prymarne przeliczają dobowy ruch sfery niebieskiej na symboliczną miarę czasu życia.
Sygnifikator i promisor
Do zrozumienia dyrekcji potrzebne są dwa podstawowe pojęcia: sygnifikator i promisor.
Sygnifikator reprezentuje osobę albo określoną dziedzinę życia, której ma dotyczyć wydarzenie. Promisor jest natomiast czynnikiem, który przynosi określoną jakość lub skutek.
Najprościej można przedstawić to tak:
PROMISOR → SYGNIFIKATOR
Załóżmy dla przykładu, że sygnifikatorem jest Mars.
W chwili narodzin Mars zajmuje określone miejsce na sferze niebieskiej. Jego położenie możemy opisać za pomocą konstrukcji geometrycznej nazywanej kołem pozycji.
W innym miejscu znajduje się Jowisz, który w naszym przykładzie będzie promisorem.
Pytamy teraz:
o ile musi obrócić się sfera niebieska, aby Jowisz jako promisor osiągnął pozycję wyznaczoną przez Marsa jako sygnifikatora?
Mierzymy potrzebny do tego łuk obrotu na równiku niebieskim (nie na ekliptyce). Następnie przeliczamy go na czas życia za pomocą odpowiedniego klucza dyrekcyjnego.
Jeżeli otrzymany łuk wynosi na przykład około 40°, w dużym uproszczeniu może odpowiadać okolicom czterdziestego roku życia.
Zasady „około 1° = 1 rok” nie należy jednak traktować jako dokładnego wzoru. Jest to przede wszystkim pomoc w zrozumieniu samej idei. Dokładne przeliczenie zależy od zastosowanej metody i klucza dyrekcyjnego.
Planeta nie wędruje po zodiaku do drugiej planety
To rozróżnienie jest bardzo ważne.
Dyrekcja prymarna nie polega na tym, że Jowisz rzeczywiście przesuwa się po zodiaku, aż znajdzie się na stopniu zajmowanym przez natalnego Marsa.
W dyrekcjach interesuje nas dobowy ruch całej sfery niebieskiej.
Można wyobrazić sobie ogromny globus, na którym zaznaczono natalne pozycje planet. Punkty te są niesione razem z obrotem całej kuli. Pytamy więc, jak dużego obrotu potrzeba, aby promisor osiągnął pozycję wyznaczoną przez sygnifikator.
I właśnie ten łuk zostaje później przeliczony na czas życia.
Dlaczego potrzebna jest geometria sferyczna?
Horoskop przedstawiany na ekranie komputera jest płaski, ale geometria nieba jest przestrzenna.
Pozycję planety możemy opisać względem ekliptyki za pomocą długości i szerokości ekliptycznej. Ten sam punkt można jednak opisać względem równika niebieskiego. Wtedy posługujemy się rektascensją i deklinacją.
Najłatwiej wyobrazić to sobie jako globus, na który nałożono dwie różne siatki współrzędnych.
Planeta pozostaje w tym samym miejscu. Zmienia się tylko sposób, w jaki opisujemy jej położenie.
Ponieważ dyrekcje prymarne opierają się na dobowym ruchu sfery niebieskiej, potrzebujemy współrzędnych związanych z równikiem niebieskim, horyzontem i południkiem.
Dlatego przy obliczeniach pojawiają się takie pojęcia jak rektascensja, deklinacja, wznoszenie proste lub ukośne czy koło pozycji. Trzeba również uwzględnić szerokość i długość geograficzną miejsca urodzenia.
Nie musimy wykonywać tych rachunków ręcznie, aby korzystać z dyrekcji. Warto jednak wiedzieć, co właściwie oblicza za nas program.
Sama dyrekcja jeszcze niczego nie sygnifikuje. Jest tylko potencjalna.
I tutaj dochodzimy do najważniejszego elementu systemu Morinusa.
Samo znalezienie momentu zetknięcia promisora z pozycją sygnifikatora jeszcze nie wystarcza.
Najpierw trzeba ustalić, co obie planety oznaczają w konkretnym horoskopie urodzeniowym.
Wracamy więc do teorii determinacji.
Planeta nie oznacza w każdym horoskopie dokładnie tego samego. Jej znaczenie zależy od konkretnego położenia w radiksie: przede wszystkim od domu, ale także od władztw, egzaltacji, aspektów, a dopiero na końcu od jej natury.
Dlatego zanim zinterpretujemy dyrekcję, musimy ustalić, do jakich spraw życia sygnifikator i promisor są zdeterminowane w horoskopie urodzeniowym.
Dopiero wtedy możemy określić, czego dana dyrekcja rzeczywiście dotyczy.
Dyrekcja nie tworzy czegoś, czego wcześniej w horoskopie nie było. Uruchamia w czasie możliwości zawarte w radiksie.
Co właściwie zostaje „poruszone”?
Tu pojawia się jeszcze jedna ważna kwestia.
Planety nie pozostają przecież fizycznie w miejscach, które zajmowały w chwili narodzin. Po narodzinach kontynuują własny ruch po niebie.
W dyrekcjach prymarnych nie chodzi jednak o ich późniejsze rzeczywiste położenia.
Punktem odniesienia pozostają miejsca zajmowane przez nie w chwili narodzin oraz właściwości i determinacje, jakie otrzymały w radiksie.
Horoskop urodzeniowy ustanawia pierwotną strukturę: położenie planety względem nieba i Ziemi, jej miejsce w domu, aspekty, władztwa oraz pozostałe związki.
Późniejszy fizyczny ruch planety nie zmienia tej struktury natalnej.
Dyrekcja nie tworzy więc nowej symboliki. Rozwija w czasie relacje, które zostały ustanowione w chwili narodzin.
Najprostszy schemat
Całą zasadę można sprowadzić do czterech kroków:
sygnifikator wyznacza cel → promisor jest niesiony przez obrót sfery → mierzymy potrzebny łuk → łuk przeliczamy na lata życia
Matematyka dyrekcji prymarnych jest skomplikowana.
Ich podstawowa idea jest jednak znacznie prostsza: horoskop urodzeniowy pozostaje punktem odniesienia, a dobowy ruch nieba staje się miarą, za pomocą której jego układ zostaje rozwinięty w czasie.







_2.svg.png)
.png)




